- Wiesz, Ranger, ja... - zaczęłam mówić, lecz zabrakło mi słów. Przy nim czułam się bezpieczniej. No i w ogóle mi się podobał.
- Mów. Zniosę każdą odpowiedź.
- Ja... Ranger... Tak!
- Naprawdę? - krzyknął uradowany.
- Naprawdę. - uśmiechnęłam się po czym go pocałowałam.
- Mów. Zniosę każdą odpowiedź.
- Ja... Ranger... Tak!
- Naprawdę? - krzyknął uradowany.
- Naprawdę. - uśmiechnęłam się po czym go pocałowałam.
* * *
Amber zostaje moją partnerką i Samicą Alfa, gratulacje! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz